Blog > Komentarze do wpisu
Lista:

Z wyzwaniami to różnie u mnie bywało. Raczej gorzej, niż lepiej. Najpierw mam plany i marzenia, a potem zderzam się z rzeczywistością, i wszystko mi się rozłazi. Ale nic to, tym razem na pewno wszystko świetnie się uda.

Nagroda Bookera – jedyna kategoria, w której mogę się wzruszyć, że czytałam więcej, niż połowę tych książek. Bo przy okazji Nike czy Nobla lepiej, żebym schowała się pod łóżko.
Ale oczywiście z Bookera także zostało sporo tytułów, których nie znam. Tak tylko się cieszę, że nie 99,9%.
„Rytuały morza” Williama Golidnga, zawsze chciałam to przeczytać i jakoś zawsze mi umykało.
„Tajemnica rodu Hegartych” Anne Enright.

Nike – założenie jest takie, że kiedyś przeczytam je wszystkie, bo cudze chwalę, a swojego nie znam, itd. Ale będę realistką i wybiorę dwie.
„Bieguni” Olgi Tokarczuk, żebym w końcu przekonała się do autorki, z którą męczę się od lat i nie mogę zmęczyć ani jednej książki, najwyraźniej niefortunnie wybierałam.
„Widnokrąg” W. Myśliwskiego, na razie spuszczam zasłonę milczenia na fakt, że nie czytałam ani jednej jego książki.

Nagroda Goncourtów:
„Alabama Song” Gilles Leroy, w bibliotece sama wpadła mi ręce. Znaczy, rzuciła się na mnie.
„Bilet w jedną stronę” Didier Van Cauwelaert, zawsze mnie frapują autorzy, których nazwiska nie  potrafię wymówić.

Orange Prize, tutaj miałam zgryz, bo żadna z książek, których nie czytałam już wcześniej, jakoś mnie nie zachęciła. Ale jak wyzwanie, to wyzwanie i może się pozytywnie zaskoczę.
„Płomyki pamięci” Anne Michaels, pamiętam, że Chihiro chwaliła u siebie tę autorkę, więc niech tak będzie.

sobota, 13 lutego 2010, liritio

Polecane wpisy

  • Brak deklaracji - deklaracją (czyli witam serdecznie).

    Postanowiłam nie deklarować, nie ograniczać i nie hamować wyborów - z przymrużeniem oka. Jestem zbyt roztrzepana by trzymać się w pełni planu, więc przeczytam i

  • Plan minimum wg Nety

    Minimum, bo chociaż w bieżącym wyzwaniu pokus niezliczona ilość, to nauczona poprzednimi wolę nie ryzykować, że coś pójdzie nie tak a moje wybory nie pierwszy r

  • Plany tamaryszka

    Witam, projekt już pulsuje i owocuje recenzjami, ale wciąż jeszcze można zgłaszać akces (i plany). Zaczęłam od śledztwa, a nawet dwóch: pierwsze dotyczy listy n